negative portrait
 positive portrait     The project has been executed in a multi-pinhole technique. I wanted to make the placing of the pinholes a key factor in the construction of the picture. I managed to arrange pinholes in such a precise way, so that its density would create brighter and darker parts in the picture, thanks to higher or lower multiplication. One should look at the picture in two ways. From far it presents my portrait. From close-up it shows hundreds of tiny self-portraits that create the whole image. The project consist of two series – one in negative and one in positive. The first set is an original negative paper while the second one is a handcrafted Baryta contact sheet based on the first set. The work in negative is raw, while the contact sheets’ levels of light had been adjusted during the process. Fragmentary character results from technical specifications of pinhole photography. Because the work is bigger than my face, and consist of many pieces, exposing had to be done in batches. This portrait represents image of my person, but being affected by modularity and qualities of pinhole photography, it disturbs the similarity. Thus is places itself somewhere between sameness and otherness, between similarity and dissimilarity.
 multi-pinhole matrix
 multi-pinhole matrix
 one of original multi-pinhole paper negative.
 one of original multi-pinhole paper negative.
 one of original multi-pinhole paper negative.
 one of original multi-pinhole paper negative.
 detail, handcrafted Baryta contact sheet from paper negative.
Dissimilar
 detail, handcrafted Baryta contact sheet from paper negative.
 detail, handcrafted Baryta contact sheet from paper negative.
 Diptych, multi-pinhole photography, each 100 x 80 cm  /  Projekt został wykonany w technice wielootworkowej. Zależało mi na tym, by rozmieszczenie otworków nie służyło jedynie uzyskaniu multiplikacji, ale było kluczowe w procesie konstrukcji obrazu. Udało mi się wypracować rozmieszczenie otworków w tak precyzyjny sposób, by ich zagęszczenie tworzyło jaśniejsze i ciemniejsze partie obrazu. Poprzez bardziej lub mniej nakładające się multiplikacje. Obraz należy oglądać na dwa sposoby: z daleka przedstawia mój portret, z bliska zaś ujawnia kilkaset autoportretów, które go tworzą. Projekt jest dyptykiem, składa się z dwóch portretów: w negatywie i pozytywie. Pierwszy złożony jest z oryginalnych negatywów papierowych, drugi jest wykonanymi z nich stykówkami na papierze barytowym. Portret negatywowy jest „surowy", natomiast pozytywowy został skorygowany tonalnie w trakcie tworzenia stykówek. Fragmentaryczność wynika z technicznych cech fotografii otworkowej. Ponieważ praca jest większa niż moja twarz, a ma się składać właśnie z moich podobizn ,  naświetlanie musiało odbywać się partiami. Portret ten jest moją podobizną, jednak poprzez modułowość oraz walory fotografii wielootworkowej, burzy to podobieństwo. Sytuuje się więc gdzieś pomiędzy identycznością a odmiennością, między podobieństwem a odpodobnieniem.
prev / next